wtorek, 15 stycznia 2013

Jest tu wolne miejsce?

Jest tu wolne miejsce? Jest dla mnie wolne miejsce na blogu?



Zabawne jest, że  człowiek, do którego pisałem kilka lat temu na fellow, chodziłem z nim wówczas do mojej drugiej ukochanej szkoły, za którą baaaaaaaardzo tęsknie, po zorientowaniu się, że ja, to ja, nagle przestał się odzywać, zaczął mnie unikać na korytarzach, koncertach, wszędzie. Rozumiem, nie każdy każdemu musi się podobać, nie każdy każdego musi lubić. Bawi mnie, że teraz, po latach, gdy tylko mnie widzi, za wszelką cenę próbuje nawiązać kontakt. Dziś w pociągu, jak zwykle, założyłem słuchawki, wyjąłem książkę. On siedział kawałek dalej, ale mimo to ciągle czułem na sobie jego wzrok. Kiedy zacząłem się ubierać do wyjścia, on cały czas patrzył. Kiedy spojrzałem na niego, ten zaczął się uśmiechać. A ja co? Też się uśmiechnąłem...
Dziwi mnie taki zachowanie. Co nagle się zmieniło? Może po prostu minął wstyd.

A dzieciak wciąż się gapi. Prosto w oczy. Dzisiaj przez 10 minut ściągał w szatni kurtkę. Ciekawe tylko, dlaczego ja przez 10 zakładałem swoją...

Studia polonistyczne są o tyle wspaniałe, że człowiek uczy się nie tylko o literaturze, poetyce, języku... Wzbogaca się też system wartości. Zastanawia się, czym jest prawda, co kieruje człowiekiem, jaka jest jego natura. Czy środowisko, w którym żyjemy może usprawiedliwiać nasze czyny? Czy puszczanie się ze sklepikarzem za kawałek wstążki (więc spełnianie marzeń) jest moralne? Czym w ogóle jest moralność?

Przepełniony parabolicznym metafizycznym duchem Norwida siedzę i myślę.
Ty myślisz może, że wiek złoty
Bez walk, sam, przyjdzie do ludzkości -
A gdzież?... powiodą pierw  t e   c n o t y,
O d  k t ó r y c h  c o f a  s t r a c h  ś m i e s z n o ś c i!...


Chyba czas wybrać się do lekarza i znów podejmować nieudane próby leczenia. Ból głowy znów nie daje mi żyć.

1 komentarz:

  1. Flossy, to też nie jest tak. Może po prostu bał się, że ktoś ze szkoły dowie się, że jest gejem, albo jeszcze nie do końca zaakceptował siebie? Może po prostu mu się nie spodobałeś fizycznie wtedy, a teraz łaknie kontaktu, bo potrzebuje kogoś, z kim mógłby porozmawiać?

    OdpowiedzUsuń