piątek, 5 lipca 2013

Dylemat

Wpędziłem się w niemały kłopot. Od dawna myślałem o tym, żeby rozpocząć drugi kierunek studiów. A w tym roku, dzięki rozwiązaniom wprowadzonym przez UAM, mam ostatnią szansę, żeby zrobić to za darmo.
Miałem trzy kierunki, na które stawiałem. Po rozwiązaniu tego dylematu, pozostał mi jeden, na który jestem zdecydowany. Ale teraz znów pojawia się problem. Iść czy nie iść?
Plusów jest wiele. Będę miał dodatkowe kwalifikacje, będę mógł uczyć w zupełnie innego rodzaju szkołach, a ten kierunek w idealny sposób mogę połączyć z moim wymarzonym doktoratem.
Minusów także wiele. Najważniejszy jest chyba taki, że nie będę mógł już więcej układać na polonistyce planu tak, jak mi się podoba. Nie będę mógł wybrać znanych mi i polecanych prowadzących, tylko będę musiał wybrać to, co mi pasuje (czyli zapewne najgorsze osoby wydziału), bo na tym drugim kierunku plan narzucany jest odgórnie. Moje życie towarzyskie (choć marne) także ucierpi. Będę ciągle siedzieć na zajęciach. No i skończy się przesiadywanie w ukochanym bufecie ze znajomymi.
M. mówi mi, że mam się nie zastanawiać, tylko iść. O. trochę mnie od tego pomysłu oddala, a rodzice mówią, że to moja decyzja i mam robić, co chcę.
Ale ja nie wiem, co mam robić.
Co mam robić?

A na koniec piosenka, która choć nie do końca odpowiada mojemu gustowi muzycznemu (o ile "indie" odpowiada w stu procentach, o tyle "pop"...), ujęła mnie fantastycznym teledyskiem! :D


7 komentarzy:

  1. Wypisanie plusów i minusów to świetny pomysł i dobry krok by podjąć decyzję.

    Myślę, że skoro masz taką możliwość to nie ma co się zastanawiać tylko startować, plan jakiś będzie, ludzie - jakoś ich zniesiesz i potem będzie już tylko lepiej - a dodatkowe kwalifikacje nie znikną ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nikt nie odbierze Ci zdobytej wiedzy i posiadanych kwalifikacji. :) Sądzę, że warto spróbować. Wydajesz się być osobą upartą i dzielnie dążącą do wyznaczonych sobie celów. Przemyśl wszystko jeszcze raz, walcz o marzenia.

    Co do wyboru prowadzących zajęcia, warto także pamiętać, że nie można mieć wszystkiego. :P Coś za coś. Tak to już, niestety, jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale jak to, ostatni rok z drugim kierunkiem był rok temu przecież... proszę o szybkie info to moze tez sie gdzies zapisze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest nowy regulamin studiów: http://studenci.amu.edu.pl/content-s/studiow-niestacjonarnych/regulamin-opat-za-wiadczone-usugi-edukacyjne-w-uniwersytecie-im.-adama-mickiewicza-w-poznaniu

      A chodzi o ten zapis:
      §25

      Regulamin wchodzi w życie z dniem podjęcia uchwały z mocą od 1 października 2013 r., z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.
      Studenci/doktoranci/słuchacze, którzy rozpoczęli studia lub kursy dokształcające w roku akademickim 2012/2013 lub w latach poprzednich wnoszą opłaty na dotychczasowych zasadach do końca okresu studiów lub kursu dokształcającego przewidzianego w programie studiów lub programie kursu dokształcającego.
      Opłata, o której mowa § 5 ust. 1 nie dotyczy studentów, którzy rozpoczęli studia stacjonarne w roku akademickim 2012/2013 lub w latach poprzednich, przez okres do ukończenia studiów na danym poziomie kształcenia oraz absolwentów, którzy ukończyli studia w roku akademickim 2012/2013 lub w latach poprzednich. Studia stacjonarne, o których mowa w zdaniu poprzedzającym traktowane są w uczelni jako „zerowe”.
      Studia stacjonarne rozpoczęte w uczelni publicznej od roku akademickiego 2013/2014 liczone są przez uczelnię, odpowiednio, jako studia na pierwszym, drugim i kolejnym kierunku studiów i stosuje się do nich zasady określone w § 5.

      Ty się na tym bełkocie (nawet z polonistycznego punktu widzenia język prawniczy jest bełkotem :P) znasz lepiej. :P

      Usuń
    2. Flossy, wszystko zalezy od wykladni ja sie zgadzam z twoja, czesc moich znajomych ze studiow juz nie. Dlatego powiedz mi, czy Twoja wykladnia została zaczerpnięta od kogoś kompetentnego z komisji, rektora albo pani z dziekanatu?
      DA

      Usuń
    3. Została potwierdzona przez panią z Działu Nauczania, do której dzwoniłem. :)

      Usuń
  4. ah te polskie prawo, kurcze czy nie można napisać czegoś w taki sposób by było albo białe albo czarne - masakra..

    OdpowiedzUsuń