czwartek, 25 czerwca 2015

Co dalej?

Trochę odetchnąłem z ulgą. Do listopada mogę jeszcze spać spokojnie.
Decyzja zapadnie dopiero wtedy. Ale i tak wiadomo, jaka ta decyzja będzie.
Jak bardzo tragiczne będą skutki, zależy od jednego papierka, który trzeba załatwić. Z nim będzie łatwiej. Troszkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz