piątek, 11 września 2015

Komplikacje

Życie Wiosennego byłoby zbyt proste, gdyby wszystko układało się po jego myśli.
No bo co Wiosenny może powiedzieć, jeśli okazuje się, że ktoś, na kim zaczyna mu zależeć i wiąże z nim pewne nadzieje, prawdopodobnie wyjedzie w przyszłym roku do Stanów na staż, a potem dostanie pracę i zostanie tam na dwa lata? Oczywiście, że jest jeszcze za wcześnie, żeby Wiosenny mógł powiedzieć, że wcale nie chce, żeby wyjeżdżał, że chce go mieć przy sobie, że się boi, że już wpadł na tyle, że wyobraża sobie pewnie za dużo.
Wiosenny nie może też nic poradzić na to, że ten ktoś nie chce się na razie wiązać, bo się boi, bo ma obawy. I mimo że Wiosenny bardzo by chciał, bo czuje, że może wyjść z tego coś fajnego, poczeka. Poczeka, bo wie, że warto czekać, że wreszcie trafił na coś dobrego. I będzie też wierzył, że jedna z wiadomości wcale nie zabrzmiała jak "jest fajnie, ale się nie przywiązuj".
Poza tym Wiosenny usłyszał też wczoraj kilka słów, które sprawiłyby, gdyby tylko nie leżał, że zwaliłby się z nóg.

1 komentarz:

  1. "Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz". No cóż jeżeli on nie czuje tego co Ty, to nijak go nie zmusisz do tego. To chyba nie będzie pierwszy, który zrobi na Tobie takie wrażenie i do którego będziesz pałał takim uczuciem, ale cóż, życie stawia przed nami różne przeszkody.

    OdpowiedzUsuń