czwartek, 24 września 2015

Praktyki

Praktyki z drugiego kierunku są świetne. Czuję się tutaj jak ryba w wodzie. Rękopisy, katalogi, RISM, mógłbym to robić całe życie.
Opiekunka praktyk poprosiła dziś, żebym poszedł z nią na papierosa (chociaż nie palę), bo musi koniecznie ze mną porozmawiać. Okazało się, że od października zaprasza mnie na spotkania, na które chodzą doktoranci i magistranci, którzy doktorat zaczynają za rok. Chce mi podrzucać materiały, które mam opracowywać i zbierać sobie publikacje, bo koniecznie chce mnie w swojej grupie doktorantów. Nieważne, że na tym kierunku dopiero skończę licencjat, mam to robić już teraz, wdrażać się.
Podobno jestem najlepszy w całej grupie, najlepiej opracowuję rękopisy, najwięcej o nich wiem, dzisiaj pozwoliła mi nawet wprowadzać poprawki do RISMu i dodawać rekordy rękopisów, które jeszcze nie zostały wprowadzone. Bo mam się już uczyć. Jako jedyny z całej grupy.
Tego właśnie chciałem. I jak jeszcze troszkę bardziej się postaram, to będę miał. Może chociaż jakieś marzenie się spełni. Ale do tego jeszcze taka długa droga...

A tutaj (chociaż nie do końca jestem pewien, czy mogę) mała zajawka tego, czym się zajmuję (i mam nadzieję, że w przyszłości nadal będę):
Data dzienna i podpis skryptora na karcie tytułowej

Strona recto karty pierwszego sopranu

Strona recto karty pierwszego fletu

6 komentarzy:

  1. Warto spełniać marzenia ... oj warto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łoooo... to takimi rzeczami człowieki się zajmują. Jestem pod wrażeniem. No i oczywiście gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz niezłe praktyki. To niezwykłe móc dotknąć historii. A po tekście przypuszczam, że to fragmenty Vivaldi'ego?
    JM86

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie Vivaldi. To fragment mszy Karela Loosa. :)

      Usuń
  4. Dość ważną sprawą w życiu jest praca. O ile większość pracuje, to tylko niewielka część z tych realizuje się w pracy. Szkoda, bo jeżeli się w niej realizujemy to zupełnie inaczej do niej podchodzimy, inaczej ją wykonujemy, inaczej ona wpływa na nasze poczucie psychiczne i fuzyczne. Dlatego jak czytam o satysfakcji z jej wykonywania to nic innego tyko pogratulować wykonywanych czynności i obyś w niej pozostał jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uprzejmie zawiadamiam, że zostałeś nominowany do Liebster Award. Pański zestaw pytań http://nieufamfacetombezskazy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń