czwartek, 28 kwietnia 2016

Telefony

Telefon pierwszy. Telefon drugi. Telefon trzeci, piąty, siódmy, dziesiąty.
16 nieodebranych połączeń.

SMS: "Misiek, odbierzesz ten telefon? Proszę, chcę porozmawiać"

Nie rozumiem, dlaczego wciąż zwraca się do mnie w ten sposób.

Kolejne nieodebrane połączenia.
W końcu odbieram, bo przecież nie mogę wytrzymać tego, że może być mu źle. No i nie chcę sprawiać mu przykrości. Taki dobry jestem.

- Wiosenny, przepraszam. Przebacz mi. Wróć. Przecież jesteś dla mnie całym życiem, ja sobie bez ciebie nie poradzę. Nawet obiadu nie umiem ugotować, nic nie miałem w ustach przez kilka dni.
- Biologu...
- Ale proszę. Ja tak bardzo cię kocham, tak bardzo mi zależy. Gdzie ja znajdę kogoś takiego jak ty?
- Kogoś, kogo znowu będziesz oszukiwał?
- Ale ja ciebie nie oszukiwałem! Nie zdradziłem cię! To była tylko zabawa, takie żarty. Już zerwałem kontakt z tymi ludźmi dla ciebie.
- Świetne żarty, w takim razie chyba mamy inne poczucie humoru.
- Wrócisz?
- Nie naciskaj na mnie więcej. Już ci powiedziałem wszystko, co miałem do powiedzenia.
- Proszę.
- Nie.
- Dlaczego chcesz wszystko niszczyć? Nie może być tak, jak było?
- Nie!

Ja. Niszczyć. Ja niszczyć.
Kolejne połączenia. Kolejne wiadomości.

6 komentarzy:

  1. A ja napiszę w innym tonie niż poprzednicy, ale...
    jeśli ktoś prowadził przez lata określony tryb życia, to baaardzo ciężko z dnia na dzień z tym skończyć.
    Pytanie jest inne, czy naprawdę chce z tym skończyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wróć bo obiadu nie umie ugotować!
    Jakie to tragiczne:DD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pierdolę do cyca! Chcesz się z nim kopulować czy nie? Zdecyduj się i idź w tą stronę. Jeżeli tak, to kopuluj się z nim ile się da, jak się da, gdzie się dą. Korzystaj z tego. Reszta, albo wyjdzie, albo nie. Reszta jest nieważna. Gdybyśmy się łączyli pod innym kątek jak seksualności to mógłbyś funkcjonować z 80 letnią babcią, bo resztę preferencji by spełniała. Ale qrwa nie spełnia. To z kimś się kopulować trzeba. To biolog, albo pustka? Masz go na kogo innego wymienić? Jest teraz inny, z kim wleziesz do łóżka, przytulisz to, pogłaszczesz go po klacie, bicepsie, szyi, twarzy, włosach, ktoś kto odwzajemni to samo, pogłaszcze Cię w tych samych miejscach, mało tego, pogłaszcze Cię w okolicach pachwiny, ud, brzucha? Czy zastąpi to wszystko czymś innym. Byciem sobą wokół Cb. Masz kogoś takiego? Za ile czasu będziesz miał go? Za m-c, rok, 10 lat? Może pogadamy o tym za 5 lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo, Adi dobrze prawi; walić się i nie patrzeć na konsekwencje!
      :P

      Usuń
  4. Niezła ta rozmowa... co ludzie myślą? Ale co do poczucia humoru to bywa ono bardzo różne...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocha... pitu pitu, pierdu pierdu... skąd ja to znam :]
    Jak potrzeba mu kogoś do gotowania etc to niech sobie służącą zatrudni, albo służącego.

    OdpowiedzUsuń