sobota, 28 października 2017

Jesienią

Jesień.

Tak, tak, wiem, już od dawna.

To przecież zawsze tak bardzo szczególny czas w moim życiu. Każdy, kto mnie zna, albo chociaż szczegółowo czyta tego bloga, ten wie, że wszystko zaczyna się u mnie jesienią.  I wszystko jesienią się wydarza. Zawsze tak było.

Co wydarzy się tej jesieni? Może nawet nie miałbym nic przeciwko, gdyby coś...

Bo przecież tak fajnie byłoby się zakochać, prawda? ;)